W Polsce nie ma tradycji wykonywania sobie zdjęć – korzystamy z usług fotografa przy chrzcinach, I komunii oraz na ślubie – resztę zdjęć wykonujemy własnymi siłami np. telefonem komórkowym – z efektem widocznym na portalach typu NK czy Facebook.
fot. Maciek Służenko, www.sluzenko.com
Zalew bylejakości to już nie tylko tanie produkty z Chin – akceptujemy bylejakość także w przypadku zdjęć.
Osoby które odczuwają brak profesjonalnych zdjęć mogą rozważyć opcję sesji narzeczeńskich. Tu już nie chodzi tylko o profesjonalny sprzęt - on jest na trzecim miejscu - chodzi o spojrzenie, oko i pomysły fotografa. Sesja narzeczeńska to stosunkowo nowa oferta na naszym rynku, która przywędrowała z USA – choć tak naprawdę jest to zwykła sesja portretowa – choć wykonana zwykle w warunkach plenerowych – w podobnym stylu jak zdjęcia ślubne.
Można wyróżnić kilka powodów dla których warto wykonać taką sesję:
- wypróbowanie fotografa i oswojenie się z fotografem
- wykonanie ciekawych zdjęć gdy jesteście razem – zdjęcia takie można wykorzystać jako element zaproszeń,
- można wykonać serię zdjęć w jednakowej stylizacji – która np. będzie stanowiła element dekoracyjny sali weselnej.
Wielu fotografów ślubnych, których pracę należy postrzegać w przestrzeni od reportażu po portret wykonuje usługi sesji narzeczeńskich. Są one po prostu zwykłą sesją portretową nazwaną w tym przypadku sesją narzeczeńską. Sesja taka ma być przede wszystkim zabawą i właściwie tylko takie podejście zagwarantuje ciekawy – pełen naturalności efekt.
Niemniej jednak należy pamiętać o tym, by przygotować się do takich zdjęć. Wygląd jest najważniejszy - więc nie zarywajmy nocy dzień wcześniej. W przypadku pań - pomyślmy o mocniejszym makijażu, panów można lekko przypudrować. Załóżcie jakieś fajne stroje - a do nich - jakieś dodatki. W przypadku kobiet świetnie sprawdzą się okulary, naszyjniki, kapelusze. W przypadku panów - sportowa marynarka, modna kurtka. Unikajcie czerni - niech zdjęcia będą kolorowe i żywe - po prostu lekko zwariowane.
Jeszcze nikt nie skomentował artykułu.